Hejjjj....... Wiecie zapewne że dopiero zaczynam .... Jestem wdzięczna pierwszym czytelnikom i Dziękuje Wam z całego serca :* Rozdziały będą czasami krótkie bo nie mam wyczucia ..... Czy są długie i krótkie :D Jeszcze raz Dziękuje i licze że będą się Wam podobać.
Wasza
Kicia Ciacho <3
poniedziałek, 30 grudnia 2013
3 rozdział
Chłopak popatrzał się na mnie, rozejrzał dookoła
-Posłuchaj rozwiąże cię ale bez żadnych sztuczek- patrzał na mnie tymi zielonymi oczami
Puscił mnie a jak nigdy uderzyłam go w twarz i zaczełam uciekać. wybiegłam z pokoju ale co nie spotkało. Banda 4 chłopaków, która stała murem
-Na pewno tego chcesz? - powiedział blondyn
-Chłopaki wszystko OK. Tylko troche jej odwala- popatrzał na mnie wsciełym wzrokiem. Z wargi leciał mu krew. Złapał mnie za ręke i pociągnał po schodach do góry. Weszlismy do jakiegos pokoju. Rzucił mnie na łóżko a sam zakluczył drzwi.
-Słuchaj wiem o tobie wszystko! Znam twoje słabe punkty. Mogę zabić twojego ojca bez jednego mrugnięcia. Ciebie też.- Chłopak stanął nade mną i zaczął rozpinać spodnie. Złapał mnie za włosy
- Słuchaj, kurwo zrobię z ciebie dziwke. Jeszcze raz taki numer a będziesz obciągać do końca swojego życia! Zaczełam płakać.Chłopak patrzał na mnie przez chwile, aż wkońcu puscił. Upadłam na łóżko, a on sam odszedł ode mnie Zaczesał włosy i zapiął spodnie.
-Posłuchaj rozwiąże cię ale bez żadnych sztuczek- patrzał na mnie tymi zielonymi oczami
Puscił mnie a jak nigdy uderzyłam go w twarz i zaczełam uciekać. wybiegłam z pokoju ale co nie spotkało. Banda 4 chłopaków, która stała murem
-Na pewno tego chcesz? - powiedział blondyn
-Chłopaki wszystko OK. Tylko troche jej odwala- popatrzał na mnie wsciełym wzrokiem. Z wargi leciał mu krew. Złapał mnie za ręke i pociągnał po schodach do góry. Weszlismy do jakiegos pokoju. Rzucił mnie na łóżko a sam zakluczył drzwi.
-Słuchaj wiem o tobie wszystko! Znam twoje słabe punkty. Mogę zabić twojego ojca bez jednego mrugnięcia. Ciebie też.- Chłopak stanął nade mną i zaczął rozpinać spodnie. Złapał mnie za włosy
- Słuchaj, kurwo zrobię z ciebie dziwke. Jeszcze raz taki numer a będziesz obciągać do końca swojego życia! Zaczełam płakać.Chłopak patrzał na mnie przez chwile, aż wkońcu puscił. Upadłam na łóżko, a on sam odszedł ode mnie Zaczesał włosy i zapiął spodnie.
niedziela, 29 grudnia 2013
2 rozdział
Idąc w kompletnej ciszy zaczełam się bać. Czrny samochód, który stał pod moim domem jedzie powoli za mną. Przyspieszyłam krok i w pare minut znalazłam się nad jeziorem. Nie było tam nikogo.
Fuck..... Zauważyła gasnące swiatła. Któs idzie. dobra. Dobra Jade uspokój się. Nagle poczułam okropny ból..... I tyle z tego pamiętam
Obudziłam się związana w ciemnym pokoju
-Ooooo..... Widze że księżniczka się obudziła-powiedział lokaty chłopak
-Kim jestes ?????
-Twoim szczęsciem, Jade - puscił do mnie oczko
-Kim ty kurwa jestes i skąd znasz moje imię !!??
-Uspokój się nie jestes w tym domu sama!!!
-Hazza co jest ? Ktos robi dużo hałasu w tym domu- spojrzał na mnie mulat o czekoladowych oczach. Jego wzrok przewiercał mnie na wylot.
-To nic Zaza musi się przyzwyczaić
-Możesz powiedzieć co tu się dzieje ????- Zapytałam drżącym głosem
-A więc porwałem Cię, znaczy porwalismy, wiem o Tobie wszystko O i jestem Harry- chłopak wyciągnął do mnie rękę. Hello, przecież jestem związana ty kretynie, powiedziałam sobie w myslach
Fuck..... Zauważyła gasnące swiatła. Któs idzie. dobra. Dobra Jade uspokój się. Nagle poczułam okropny ból..... I tyle z tego pamiętam
Obudziłam się związana w ciemnym pokoju
-Ooooo..... Widze że księżniczka się obudziła-powiedział lokaty chłopak
-Kim jestes ?????
-Twoim szczęsciem, Jade - puscił do mnie oczko
-Kim ty kurwa jestes i skąd znasz moje imię !!??
-Uspokój się nie jestes w tym domu sama!!!
-Hazza co jest ? Ktos robi dużo hałasu w tym domu- spojrzał na mnie mulat o czekoladowych oczach. Jego wzrok przewiercał mnie na wylot.
-To nic Zaza musi się przyzwyczaić
-Możesz powiedzieć co tu się dzieje ????- Zapytałam drżącym głosem
-A więc porwałem Cię, znaczy porwalismy, wiem o Tobie wszystko O i jestem Harry- chłopak wyciągnął do mnie rękę. Hello, przecież jestem związana ty kretynie, powiedziałam sobie w myslach
1 Rozdział
< bip,bip,bip> Kurwa znowu to samo.Zaspałam, No trudno autobus już pojechał, nie ma co isć do szkoły. Pofatygowałam się do szafy i ubrałam w /http://www.aletrendy.pl/kompozycja/warm/22140/. Zeszłam na dół i zrobiłam sniadanie.Mieszkam w ogromnym domu, którego nienawidzę! Dlaczego? Bo mieszkam w nim sama.....Mój tata jest za granicą ,a mama......nie żyje. Nie jestem zbyt lubiana , nie jestem też najlepsza w nauce. Każdy dzień w szkole to nęka.
Parę Godz. Później
Boże....Jest dopiero 17 a już ciemno. Uwielbiam ciemnosć i spacery, dlatego wybrałam się na spacer w którym towarzyszył mi mój pies. Kiedy tylko wyszłam czułam że jest cos nie tak. Czarny samochód, który nigdy tu nie stał. Cisza do okoła. No trudno wydaje mi się . Wyszłam po za bramkę i zmierzałam nad jezioro.
Parę Godz. Później
Boże....Jest dopiero 17 a już ciemno. Uwielbiam ciemnosć i spacery, dlatego wybrałam się na spacer w którym towarzyszył mi mój pies. Kiedy tylko wyszłam czułam że jest cos nie tak. Czarny samochód, który nigdy tu nie stał. Cisza do okoła. No trudno wydaje mi się . Wyszłam po za bramkę i zmierzałam nad jezioro.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)