- Czemu nie - jego uśmiech rozświetlił cały pokój. Po śniadaniu ubrałam się w http://www.aletrendy.pl/kompozycja/kolorowy-akcent/15751/ I poszłam do Harrego. Stał w salonie. Był lekko zestresowany co można było po nim poznać.
- Harry..... Co się dzieje....- Chłopak spojrzał na mnie oczami pełnymi strachu.
-Mamy problem.... Zayn znaczy Zaza został postrzelony ...- W tamtej chwili serce mnie zabolało.
- Ale co ..... Jak to ???
-Widzisz Jade, Nasza banda nie jest taka zwyczajna .... zajmujemy się innymi sprawami niż inni ludzie....- spojrzałam na niego pytającym wzrokiem
- Ehhhh..... Bo, my jesteśmy - W tej chwili głośno wciągnął powietrze
- Zabijamy ludzi.... Na prośbe innych..- W tamtej chwili myślałam że zwymiotuje. Czyli że żyję z chłopakiem, który o tak po prostu zabija ludzi na ulicy ? Obróciłam się w spokoju i ruszyłam w strone schodów. Nagle poczułam jego dłoń na moim nadgarstku.
- Jade, wszystko gra...? - zapytał głosem pełnym troski
-Proszę puść mnie
-Ale Jade....
- Powiedziałam do jasnej cholery puść mnie!!!!!!!!!- wyrwałam rękę z jego uścisku i szybkim krokiem po schodach, zamknęłam się w łazience. Boże co ja tu robię. W tamtej chwili głowa nie dawała mi spokoju. W końcu wziełam żyletkę ...... No bo w końcu po co to wszystko nie mam rodzinny.... Porwałam mnie facet który zabija nie winnych ludzi.
- Jade ...- usłyszałam głos który wyrwał mnie z zamyślenie.
- Tak Harry ??? - Powiedziałam zaciągając nosem.
- Otwórz pogadamy o tym, dobrze ? - wyzuciłam żyletkę do kosza i podeszłam do drzwi. Jeszcze jeden głęboki oddech. I już go widzę.
-No chodź- rozłożył szeroko ręce a ja wtuliłam się w jego klatkę. Kocham ten zapach. Nagle poczułam że unoszę się w powietrzu. Podniosłam głowę i za nim się zoriętowałam już leżał na łóżku. Przytulił mnie mocno i przykrył kordłą. Leżelismy tak bez słowa. Wkońcu poczułam coś twardego. Natarczywie wbijało się w moją nogę. Co jest ???
Prosze o komentowanie i rozsyłanie mojego bloga coraz dalej. Dziękuje KC <3
Zajebisty rozdział !!! Czekam na NN .
OdpowiedzUsuńBuziaki Selinka :*
Fenomenalny :> Czekam na NN.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://story-of-my-life-harry.blogspot.com/
Mam nadzieję, że w wolnej chwili przeczytasz i skomentujesz :)